Okulary przeciwsłoneczne – czy prawdziwemu mężczyźnie wypada w nich chodzić?

Mężczyźni lubią czuć się męsko. Niezależnie od ilości testosteronu, który płynie w ich krwi, chcą być macho. Zanim, więc zdecydują się na ubranie pewnych rzeczy, chcą mieć pewność, że nie odbierze im to w żaden sposób owej męskości. Na szczęście, w dzisiejszych czasach, mało jest niemęskich ubrań, czy też akcesoriów. Z pewnością nie są nimi okulary przeciwsłoneczne męskie, które nosi także każdy macho. Okulary przeciwsłoneczne nie dość, bowiem, że chronią oczy, to dodatkowo, dodają charakteru i seksapilu. W iście magiczny sposób sprawiają, że nawet niepozorny mężczyzna staje się samcem alfa (pod warunkiem oczywiście, że nie są to okulary z Hello Kity).

Jak mężczyzna powinien wybierać okulary?

Okulary powinny pasować do kształtu twarzy i jej tęgości, a także, co nie mniej ważne do charakteru i osobowości osoby, która ma je nosić
Autor zdjęcia: Dino RWS

Każde okulary muszą być przede wszystkim dobrze dobrane i nie ma tu większego znaczenia, czy są to okulary przeciwsłoneczne męskie, czy żeńskie. Oprawki powinny pasować do kształtu twarzy i jej tęgości, a także, co nie mniej ważne do charakteru i osobowości osoby, która ma je nosić. Nie każdemu, bowiem pasują kolorowe, awangardowe oprawki, tak jak nie każdy dobrze wygląda w okularach w stylu amerykańskiego policjanta.

Dobrze jest, wybierając dla siebie okulary zwrócić się po radę do profesjonalistów, którzy w swej codziennej pracy doradzają dziesiątkom osób, znajdujących się w podobnej sytuacji. Dzięki zdobytemu doświadczeniu, są w stanie w bardzo krótkim czasie zaproponować okulary, które świetnie będą komponowały się z wyglądem danej osoby, podkreślając jej atuty, a tuszując niedoskonałości. Zbyt szeroka twarz, albo za wysokie czoło? Żaden problem! To zadziwiające, że przy użyciu tak wydawałoby się banalnego rozwiązania jak okulary przeciwsłoneczne, można uzyskać tak imponujące efekty.